środa, 12 listopada 2014

Chwile jak te nie zdarzają się zbyt często

Witam
Lublin jest fajny.
Tak może zacznę. Jednakże sama podróż pociągiem (9 GODZIN!!!) jak sardynki to przekleństwo. Samo dotarcie tak mnie wyniszczyło, bo prawie nie spałam, a było to w nocy.
Aczkolwiek wszystko inne podobało mi się bardzo. Zwiedziliśmy Lublin, w kolejne dni Nałęczów, Kazimierz Dolny i Sandomierz. Niestety z ostatniego miejsca nie mam zdjęć, gdyż aparat wtedy został w domu w Lublinie, a za daleko, żeby wracać.

LUBLIN
 


MUZEUM
 
Narnia znaleziona!!!


NAŁĘCZÓW
 


KAZIMIERZ
 

Bednarek - Chwile Jak Te


A jak wy spędziliście długi weekend?

czwartek, 6 listopada 2014

Wyjazd

Hej,
ten post jest bardziej informacyjny.
Niestety w tym tygodniu miałam strasznie dużo nauki i nawet nie włączałam komputera, dlatego nie miałam jak w ogóle wejść na bloga czy dodać jakiś post, aczkolwiek oznajmiam, że żyję.
Szykuje mi się kolejny wyjazd, tym razem nie szkolny. Mamy długi weekend teraz i jutro w nocy wyjeżdżam pociągiem do Lublina. Dlaczego akurat tam? Tato tam pracuje i stwierdziłyśmy z mamą, że do niego pojedziemy, bo dlaczego ma siedzieć sam.
Powrót jest planowany na wtorek. W środę dodam kolejny post właśnie dotyczący bardziej szczegółowych rzeczy tego wyjazdu. To by chyba było na tyle :)

google grafika znów :D

środa, 29 października 2014

Związek idealny

Hej,
dzisiaj poruszę temat ideałów i związków.
Od 9 miesięcy jestem w szczęśliwym związku. Czy można go nazwać idealnym?
Nie!
Taki związek nie istnieje.
Każdy ma swoje zdanie i dlatego wyrażając swoją opinię możemy się nie zgodzić z opinią drugiej osoby i tu następuje konflikt. Czasami dochodzi do poważnych kłótni. Ale po co się kłócić o bzdury, rzeczy nieistotnie, nic nie wnoszące do naszego życia?
Jesteśmy z chłopakiem do siebie podobni, chociaż też wiele rzeczy nas różni.
Oboje mamy duże poczucie humoru, jesteśmy kreatywni, nie lubimy nudy czy rutyny, chociaż czasami potrafimy być masakrycznie leniwi. Na pewne sprawy mamy podobne zdanie, na inne - zupełnie różne. W jednym się zgadzamy, z powodu drugiego jesteśmy nawet w stanie się pokłócić. Lepiej więc rozmawiać niż siedzieć w milczeniu.



"Im dłużej panuje cisza, tym trudniej ją przerwać"

Taką zasadę wyznajemy.
Nie bójmy się wyciągnąć dłoni. Schowajmy swoją dumę na bok. Jeżeli zależy Ci na drugiej osobie to zrobisz wszystko, żeby ją zatrzymać, żeby ją uszczęśliwić, żeby jej pomóc.
Według mnie na tym polega idealny związek.

Nie ma też ludzi idealnych. Każdy ma jakieś wady. Prawdziwa miłość zna te wady, widzi je. Lecz one nie przeszkadzają. Bo ludzie nie są doskonali. Popełniają błędy.
W związku trzeba być ostrożnym. Nie wszystko można robić. Zdrada jest według mnie niedopuszczalna. Kłamstwo też. Prędzej czy później prawda i tak wyjdzie na jaw.
Bycie singlem to może i fajna sprawa. Jednakże warto mieć kogoś, na kogo można zawsze liczyć. Druga osoba będzie Cię wspierać, stać za Tobą murem, nie pozwoli, aby stała Ci się krzywda.
Posiadanie takiej osoby to skarb. A ja swój skarb znalazłam.


sobota, 25 października 2014

Nareszcie szkoła

Hej,
może Was zaskoczyć sam tytuł tego posta i powinien. Od razu przejdę do wytłumaczenia.
Od bardzo dawna nie miałam normalnych lekcji. A to wycieczka, a to lekcje skrócone, a to wolne. Może i to fajnie, no bo kto lubi chodzić do szkoły. Ale ja patrzę teraz na to z innej strony. Jest mało czasu na naukę, a to się odbije w przyszłości. Jestem w drugiej klasie liceum i w przyszłym roku szkolnym mam maturę. W dodatku mamy strasznie długą przerwę świąteczną, ponieważ nasze ferie są w pierwszym terminie i jest miesiąc wolnego.
Wiem, że będę jeszcze narzekać na to, że nie chce mi się chodzić do szkoły, że dużo nauki, sprawdzianów, zadań itp. itd. Taki już los ucznia.
Wystarczy już, że w tym tygodniu było dużo kartkówek i sprawdzianów i w ogóle wszystkiego, ale na tym polega szkoła.
No i w dodatku to stęskniłam się za resztą znajomych, z którymi widuję się tylko w szkole, a teraz przez te wszystkie dni, kiedy mnie w niej nie było, miałam utrudniony kontakt z nimi. Może i jest XXI i technologia jest bardzo rozwinięta, aczkolwiek ja osobiście preferuję rozmowy w cztery oczy.
Tym akcentem kończymy dzisiejszy post.

Jak tam Wam idzie w szkole?